Dzisiejsza sesja powinna przynieść wzrost indeksów, który szacujemy w granicach 2%. Będzie on związany z nagłym entuzjazmem na Wall Street, obserwowanym w związku z ogłoszonymi wczoraj wynikami Intela za IQ. Wyniki okazały się nieco lepsze od oczekiwań. Również całkiem niezła była prognoza na kwartał bieżący, co zwiększyło nadzieje na wyjście z obecnego stanu gospodarki. O godzinie 8.45 futures na S&P 500 znajdował się na poziomie o 20 pkt wyższym od otwarcia przy 42 pkt dla Nasdaqa. Oznacza to, że kontrakty na ten drugi indeks zostały zawieszone na górnym ograniczeniu.

Rozwój sytuacji zależy głównie od komentarzy towarzyszących wynikom spółek w USA za IQ i od przewidywań na nadchodzące miesiące. W tej chwili obraz jest mieszany, czego dowodem są sprzeczne komentarze Cisco i Intela. Dlatego też obecnie, poza nastrojami, które bezsprzecznie są dobre, niewiele się zmieniło i w dalszym ciągu ryzyko inwestycyjne jest bardzo wysokie.

Opracowanie: Iwona Kubiec