Dzisiejsza sesja powinna przynieść wzrost indeksów, który szacujemy w granicach 2-3%. Wzrost ten będzie związany z wczorajszą, bardzo niespodziewaną decyzją FED, który pomiędzy spotkaniami obniżył stopy procentowe o 0,50 pkt procentowego. Obniżka wywołała gwałtowne wzrosty na Wall Street. Dzisiejszej notowania futures na amerykańskie indeksy wskazują na możliwość utrzymania wzrostów nawet pomimo tego, że zanotowany wczoraj, bardzo duży wzrost, wymagałby korekty technicznej. Obecnie wydaje się, że właśnie ta korekta jest największym zagrożeniem, ponieważ w obliczu kolejnej obniżki mniejsze znaczenie mają wyniki amerykańskich spółek - nawet jeżeli będą słabe, istnieje zawsze możliwość argumentowania, że po czterech obniżkach stóp w łącznej wysokości 2 pkt procentowych, z wynikami może być tylko lepiej. Dlatego też sądzimy, że najbliższe dni, nawet pomimo zagrożenia korektą ze względów technicznych (presja na jej wystąpienie może się zwiększyć jutro, ze względu na zbliżający się weekend), powinny upłynąć w co najmniej dobrych nastrojach inwestycyjnych.
Opracowanie: Iwona Kubiec