Reklama

DM BSK: Komentarz do sesji w USA

Publikacja: 20.04.2001 09:08

Dalsza reakcja na niespodziewaną obniżkę stóp procentowych oraz kilka krzepiących raportów finansowych to główne czynniki, które wywołamy kontynuację pozytywnych trendów wzrostowych zapoczątkowanych praktycznie od pierwszych dni tego kwartału. Sesja rozpoczęła się wprawdzie od nieśmiałych wzrostów, tłumionych głównie przez lekko korygujące indeksy europejskie (DAX, FTSE), jednak sukcesywnie następowała poprawa, by na koniec Nasdaq mógł zanotować spory wzrost +4,9% osiągając tym samym poziom 2.182 pkt. Po drobnych wahaniach, spowodowanych raczej nienajlepszymi wynikami spółek starej gospodarki, również Dow Jones postarał się by zadowolić inwestorów. Na koniec sesji zwyżka sięgnęła 0,7%, a indeks powrócił w okolice wielomiesięcznej konsolidacji w obszarze 10.500-11.000 pkt. Na obu rynkach, podobnie jak w środę, zanotowano zwiększony wolumen obrotów.

Oceniając po fakcie skalę obniżek prognoz poszczególnych firm branży informatycznej, dopiero teraz można z pełni zrozumieć dlaczego indeks nękany był ponad roczną bessą, z przeceną sięgającą blisko 70%. Wczoraj kolejne słabe wyniki podały m.in. Cypress Semi, Ford, Office Depot, Polaroid, Xerox, Delphi Automotive, drugi po Wall-Mart Stores detalista Sears Roebuck, z jednoczesną zapowiedzią pogorszenia finansów w drugim kwartale. Dobry nastrój kreowały natomiast spółki mające się czym pochwalić: Apple Computer, United Technologies (producent helikopterów dla wojska), Baxter (środki ochrony zdrowia), Colgate-Palmolive. Trwają również rozmowy na temat sojuszu Ericsson i Sony, dzięki któremu powstałaby grupa mogąca konkurować z liderami tzn. Nokią i Motorolą.

Ciekawie przedstawia się ankieta analityków badanych przez Routera, z której wynika, iż 24 z 25 oczekuje kolejnej redukcji stóp o 50 pb na spotkaniu 15 maja. Również wczoraj wypowiedział się zastępca prezesa FED, Roger Ferguson. Zapewniał on, że Rezerwa Federalna widzi ?dużo miejsca by ciąć dalej stopy? w celu rozpędzenia gospodarki. Po sesji wyniki zaprezentował Microsoft. Było one nieco lepsze o oczekiwań. Słabe wyniki zaprezentował natomiast Nortel Networks.

Z informacji makro, warto wspomnieć o dużo lepszym od oczekiwań wskaźniku aktywności przemysłowej Philadelphia Fed Index. Wyniósł on w kwietniu ?7,2 pkt., natomiast spodziewano się ?18,7 pkt. Jeżeli w skali całego kraju sytuacja również ulegnie poprawie, możemy się spodziewać dobrego NAPM. Podsumowując należy stwierdzić, że zarówno ze strony informacji jak i sytuacji technicznej, wskazania średnioterminowe są stale optymistyczne. Nasdaq przełamując wczoraj kolejny techniczny opór przy wartości 2.100 pkt. wynikający z przeprowadzenia spadkowej linii trendu opartej o szczyty z dnia 5 września ub. r. i 31 stycznia b.r. , otworzył sobie drogę do dalszych wzrostów.

Mariusz Puchałka

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama