Dzisiejsza sesja nie powinna przynieść znaczących wahań indeksu i nastroje powinny być zbliżone do wczorajszych. W tej chwili nie widać większych zagrożeń z rynków zagranicznych, gdzie sytuacja jest stabilna. Na rynku krajowym inwestorzy mogą oczekiwać na wyniki posiedzenia RPP, które poznamy jutro. W tej chwili szanse na obniżkę nie są duże, ale będą coraz większe w kolejnych miesiącach. Być może więcej dowiemy się z komunikatu po posiedzeniu.
Dzisiaj na rynek wpływ będą miały dane statystyczne w USA, ogłaszane o godzinie 14.30 i 16.00 naszego czasu. O godzinie 14.30 poznamy wzrost zamówień na dobra trwałego użytku w marcu. Prognoza mówi o wzroście na poziomie 0,2 . W tej chwili dla rynku korzystniejsze są dane wskazujące na co najmniej taki wzrost. Dane gorsze będą świadczyły o tym, że gospodarce grozi recesja, a stopy zostały już przecież obniżone cztery razy z rzędu. Z kolei o 16.00 ogłaszane będą dane dotyczące rynku nieruchomości w marcu. Prognozy mówią o sprzedaży w tym okresie 5,1 mln domów na rynku wtórnym i 912 tys. na rynku pierwotnym. W tej chwili korzystniejsze są dla rynku dane mówiące o co najmniej takiej jak prognozowana ilości transakcji.
Reasumując sądzimy, że pierwsze godziny dzisiejszej sesji powinny upłynąć bez większych wahań indeksów. Wraz z upływem czasu sytuacja może się zmieniać pod wpływem wydarzeń w USA. Generalnie jednak należy pamiętać o zbliżającym się, długim weekendzie, który może oznaczać spadek aktywności inwestorów począwszy już od jutrzejszej sesji.
Opracowanie: Iwona Kubiec