Napór niedźwiedzi został powstrzymany na środowej sesji, a ukształtowana świeczka sugeruje równowagę sił popytu i podaży. Na zamknięcie sesji indeks WIG20 miał wartość 1467 pkt., o jeden punkt wyższą niż dzień wcześniej. Marazm na rynku potwierdzają obroty, które wyniosły 200 mln zł na rynku podstawowym. W ciągu dnia indeks kilkakrotnie zmieniał kierunek ruchu, ale ostatecznie utrzymał się na zamknięcie sesji powyżej poziomu 1450 pkt. A jest to poziom kluczowy, bowiem przebiega tutaj wsparcie wyznaczane przez połowę największej w trendzie wzrostowym białej świecy, także na tej wysokości ukształtowany został wierzchołek 11 kwietnia. Przełamanie tej wartości byłoby potwierdzeniem wcześniejszego sukcesu niedźwiedzi, jakim byłoby pokonanie wzrostowej linii trendu. Wobec tego, że trend główny w dalszym ciągu jest spadkowy, właśnie takie rozwiązanie jest bardziej prawdopodobne, przy czym można jeszcze oczekiwać ruchu powrotnego w kierunku przełamanej linii. W takim przypadku należy liczyć się ze spadkiem do poziomu 1300 pkt.

Zaprzeczyć temu negatywnemu scenariuszowi może zwyżka powyżej oporu znajdującego się na wysokości 1500 pkt. Zamknięcie sesji powyżej tej wartości będzie sygnałem kupna, po którym WIG20 powinien wzrastać przynajmniej o 100 punktów.

Tomasz Jóźwik

Analityk PARKIETU