Na wniosek ING wczorajsze NWZA banku zostało przerwane do 23 maja. Zgodnie z kodeksem spółek handlowych WZA może zarządzić przerwę w obradach trwająca nie dłużej niż 30 dni. Zgodnie z przepisami ksh, w wyniku zarządzenia przerwy, nadal trwa to samo WZA, a wiec stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące osób uprawnionych do uczestnictwa w WZA (złożenie dokumentów na tydzień przed terminem WZA). W tym kontekście zwiększenie liczby akcji, którymi będzie mógł dysponować ING na tym zgromadzeniu nie wchodzi raczej w rachubę. Możliwe jest natomiast oddziaływanie na akcjonariuszy mniejszościowych polegające na skłonieniu ich do nie przeciwstawiania się planom fuzji. Może to mieć miejsce w sytuacji, gdy liczba akcji skupionych przez ING w trakcie wezwania okaże się na tyle duża, że akcjonariusze mniejszościowi utracą możliwość wpływu na uchwały o emisji akcji z wyłączeniem prawa poboru na przyszłym WZA. Przerwa w WZA jest też szansa dla akcjonariuszy mniejszościowych, którzy obecnie dysponują 16,4proc. ogółu głosów. Akcje, które pozostały na rynku (nie zostały zbyte w wezwaniu) będą sojusznikami akcjonariuszy mniejszościowych.