Dzisiejsza sesja powinna upłynąć w nastrojach podobnych do wczorajszych. Nie oczekujemy znaczących zmian indeksów i rynek powinien oscylować wokół wczorajszego zamknięcia. Z drugiej strony zachowanie indeksów jest dzisiaj nieprzewidywalne, głównie ze względu na niskie obroty, które powinny towarzyszyć dzisiejszej sesji. Trudno również przewidzieć reakcję rynku na doniesienia związane z Elektrimem i mówiące o tym, że Vivendi porozumiał się z mniejszościowymi akcjonariuszami spółki. Oznacza to, że istnieje możliwość zamiany udziałów w Elektrim Telekomunikacja na akcje Elektrimu. Dałoby to Vivendi udział na poziomie 60% kapitału Elektrimu i praktyczną władzę nad spółką. Jednocześnie poparcie akcjonariuszy mniejszościowych dla Vivendi nie tylko nie rozwiąże, ale nawet może zaostrzyć konflikt pomiędzy Vivendi i DT. A to jest dla Elektrimu kwestia najważniejsza. Dlatego dzisiejsza sesja najpewniej dla akcji Elektrimu upłynie pod znakiem równoważenia się tych dwóch czynników.

O godzinie 14.30 naszego czasu w USA będą ogłoszone dane dotyczące wzrostu PKB w IQ. Prognozy mówią o wzroście na poziomie 1,1%. Dane te będą jednak znacznie mniej ważne od zaplanowanego na dzisiaj przemówienia Alana Greenspana, który być może odniesie się do wczorajszych informacji o nowych podaniach o zasiłki dla bezrobotnych, których liczba była najwyższa od pięciu lat. Te dane zwiększyły wczoraj nadzieje na kolejną obniżkę stóp. W zależności od tego przemówienia, ukształtuje się dzisiaj koniunktura na Wall Street. Od niej będzie także zależeć końcówka sesji na GPW. W godzinach porannych naszego czasu futures na S&P 500 i Nasdaqa notowane były nieco powyżej zamknięcia.

Opracowanie: Iwona Kubiec