Zgodnie z przewidywaniami na obraz dzisiejszej sesji negatywny wpływ mają dwie spółki: PKN Orlen i Elektrim. Pierwsza ze spółek podała zaskakująco słabe wyniki finansowe za I kwartał. Natomiast tracącemu siódmą sesję z rzędu Elektrimowi zaszkodził tym razem obniżony rating przez agencję Moody?s. Dzisiejsze notowania rozpoczęły się wprawdzie dość dobrze, a WIG20 przekroczył poziom 1.450 pkt., jednak już po kilku minutach okazało się, że strona kupująca jest bardzo niezdecydowana, a w niektórych sytuacjach jest praktycznie nieobecna o czym niech świadczy chwilowy spadek akcji ComputerLandu ?12% z powodu braku ofert po lewej stronie. W konsekwencji w godzinach południowych WIG20 zmuszony był do obrony wsparcia na poziomie 1.425 pkt.

Przebieg sesji na WGPW zdeterminowany został również przez dzisiejszą koniunkturę na rynkach Europy Zachodniej i tracące sukcesywnie na wartości futures na indeksy w USA. Po optymistycznym otwarciu, wynikającym głównie ze wcześniejszych zwyżek amerykańskiej giełdy, w Europie przeważały spadki. Oprócz naturalnej realizacji zysków, do sprzedaży akcji inwestorów skłoniła informacja ze strony brytyjskiej spółki Vodafone. Największy operator telefonii komórkowej niespodziewanie już teraz poinformował, iż w związku z planami dalszej akwizycji, zamierza wyemitować znaczną ilość akcji. Rynek spodziewał się tej informacji, lecz za ok. 6-9 miesięcy. O godz. 16.00 poznamy marcowy poziom deficytu obrotów bieżących. Jeśli poziom deficytu będzie bliższy dolnemu przedziałowi oczekiwań, tj. ok. 600 mln USD, to informacja ta powinna pomóc rynkowi na kontynuację wzrostów w średnim terminie.

Mariusz Puchałka

DM BSK S.A.