Reklama

DM BSK: Komentarz do sesji w USA

Publikacja: 04.05.2001 09:04

Wczorajsza sesja w USA charakteryzowała się przewagą spadków: DJIA 10796.65pkt. (-0.74%), Nasdaq 2146.20pkt. (-3.35%) i S&P 500 1248.58pkt. (-1.49%). Wynikały one z zaskakująco słabych danych makro, niekorzystnych informacji ze spółek oraz po prostu realizacji zysków po ostatnich wzrostach.

Aż 421 tys. osób zgłosiło się w zakończonym 28 kwietnia tygodniu po raz pierwszy po zasiłek dla bezrobotnych, wynika z opublikowanych w czwartek przez Ministerstwa Pracy USA danych. Czterotygodniowa średnia nowych wniosków wyniosła 404,5 tys. i była najwyższa od października 1992 roku. Takie dane okazały się gorsze od oczekiwań rynkowych i niekorzystnie zaciążyły już nad otwarciem notowań. Świadczą one o słabej kondycji amerykańskiej gospodarki.

Spośród informacji ze spółek zwraca uwagę zapowiedź Dell`a o kontynuacji polityki redukcji kosztów i ograniczania zatrudnienia. Warto pamiętać, że Dell zapowiadał zwolnienia jeszcze w lutym b.r. Wyjątkowa wiadomość napłynęła z Lucenta. W spółce wykryto dwóch pracowników szpiegujących na korzyść firm chińskich. W konsekwencji kurs akcji spadł o ponad 5%.

Na rynek napłynęły też negatywne rekomendacje z JP Morgan Chase, UBS i Goldman Sachs. Generalnie słabo zachowały się walory TMT, dobrze banki. Należy oczekiwać, że dziś uwaga inwestorów skupi się na danych makro (zarobki za godzinę, płace w sektorze pozarolniczym i stopa bezrobocia za kwiecień).

Patryk Chycki

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama