Dzisiejsza sesja powinna przynieść spadek indeksów, który będzie związany głównie z pogorszeniem nastrojów na Wall Street oraz z trwającym u nas ?długim weekendem?. Niskie obroty mogą, podobnie jak na sesji środowej, powodować nagłe i nieuzasadnione zmiany cen.

Dzisiaj poznamy jednak istotne dane dotyczące rynku pracy w USA, gdzie o godzinie 14.30 naszego czasu zostanie ogłoszona stopa bezrobocia i średnie zarobki godzinne w kwietniu. Wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła spadki głównie ze względu na doniesienia o dużych zwolnieniach, także w największych spółkach. Dane te zostały odebrane jako informacja o recesji, a nie sygnał do obniżki stóp. Czy tak będzie również dzisiaj, trudno w tej chwili ocenić. Oznacza to jednak, że obecnie po raz kolejny weszliśmy w okres podwyższonego ryzyka inwestycyjnego tym bardziej, że indeksy na Wall Street, po ostatnich wzrostach, mają potencjał spadkowy. U nas sytuację może jednak poprawić prawdopodobne dyskontowanie obniżki stóp przez RPP na majowym spotkaniu. Nie zmienia to jednak tego, iż najbliższe sesje najpewniej przyniosą korektę spadkową.

Opracowanie: Iwona Kubiec