Środowe notowania nie powinny znacząco odbiegać od wczorajszych i oczekujemy spadku indeksów w granicach 1-1,5%. Przyczyną utrzymującego się pogorszenia nastrojów jest napływ niekorzystnych informacji z USA, a także brak pozytywnych informacji z kraju. Wczoraj po sesji w USA Cisco ogłosiło swoje wyniki za IQ, które okazały się nieco lepsze od poprzednio drastycznie skorygowanych w dół oczekiwań. Niestety na konferencji towarzyszącej ogłoszeniu wyników Zarząd spółki potwierdził, że wyraźnie odczuwa ona spowolnienie w gospodarce i wojnę cenową pomiędzy firmami. O godzinie 8.40 naszego czasu futures na indeks Nasdaqa znajdował się niecałe 40 pkt poniżej otwarcia. Sugeruje to możliwość spadków na dzisiejszej sesji. Nie będą wpływały na nią informacje makro, które dzisiaj nie będą ogłaszane.

Jedną z pozytywnych informacji, która może nieco złagodzić negatywny wpływ USA na naszą giełdę, są doniesienia związane z możliwą sprzedażą akcji Polkomtela przez jego polskich akcjonariuszy. Wśród nabywców wymienia się Vodafone, który obecnie posiada 19,6% akcji Polkomtela. Takie same pakiety posiadają PKN i KGHM. Informacje te mogą spowodować, że te dwie spółki będą się dzisiaj zachowywać lepiej od rynku.

Najbliższym wydarzeniem, które może wyraźnie wpłynąć na nastroje, są dane dotyczące amerykańskich cen producentów, które będą ogłaszane w piątek w USA. Jeżeli dane będą wyższe od oczekiwań, będzie to sygnał zmniejszający prawdopodobieństwo obniżenia stóp przez FED na najbliższym spotkaniu. Jest ono zaplanowane na 15 maja.