Wczorajsza sesja przyniosła wzrost kontraktów po siedmiu sesjach spadkowych. Wzmocnienie wzrostu ?zawdzięczamy? sytuacji na rynkach zagranicznych po niespodziewanych decyzjach o obniżkach stóp procentowych w Europie. Dzięki wczorajszym wzrostom kontrakty zamknęły utworzoną na poprzedniej sesji lukę (1.385?1.410). Pod koniec sesji nastąpiło nawet przebicie silnego poziomu oporu 1.410. Gorsze od oczekiwanego zakończenie sesji w USA powinno jednak spowodować spadek kontraktów na otwarciu, najprawdopodobniej poniżej tego poziomu. Dalszy przebieg sesji będzie uzależniony od rynku kasowego, a szczególnie od zachowania Elektrimu (poranne wiadomości o propozycjach DT) i TP (sugestie o porozumieniu z FT). Nie należy wykluczyć, ze w przypadku pozytywnego zachowania tych spółek oraz nienajgorszej koniunktury na rynkach europejskich możliwa jest poprawa notowań w trakcie sesji. Po tylu sesjach spadkowych poprawa notowań może bowiem trwać dłużej niż tylko przez jedną wczorajszą sesję. Nie zmienia to jednak wydźwięku tego ruchu ? należy go traktować jako korektę średnioterminowego trendu spadkowego. Istotnym momentem będzie godzina 14.30. z uwagi na publikacje istotnych informacji makroekonomicznych w USA.