Dzisiejsza sesja upłynie w oczekiwaniu na dane w USA, które będą ogłaszane o godzinie 14.30 naszego czasu. Do tej godziny na rynku nie powinno dziać się wiele i oczekujemy niewielkich spadków cen, wywołanych rozczarowującą, wczorajszą sesją na Wall Street. Ogłaszane o 14.30 dane to wzrost cen producentów w kwietniu (prognozy mówią o wzroście na poziomie 0,4% przy 0,1% dla cen bazowych. Z pewnością ceny wyższe od oczekiwań negatywnie wpłyną na rynek. O 14.30 poznamy także dane dotyczące sprzedaży detalicznej w tym samym miesiącu. Obecnie rynek oczekuje, że sprzedaż wzrosła o 0,2%. Z kolei o 16.00 będą ogłaszane dane dotyczące wskaźnika optymizmu konsumentów w maju, obliczany przez uniwersytet w Michigan. Prognozy mówią o 87,6 pkt. Dane wskazujące na recesję (niższa sprzedaż i niższy poziom optymizmu) nie będą dobrą informacją, ale mogą zwiększyć szanse na obniżkę stóp na spotkaniu FED wyznaczonym już na 15 maja. Najgorszą kombinacją będzie połączenie wysokiego wzrostu cen ze wzrostem obaw o recesję.
Jedną z krajowych informacji, która dzisiaj napłynęła na rynek, jest propozycja ze strony DT dla Elektrimu w sprawie wniesienia do PTC udziałów w spółkach telekomunikacyjnych i internetowych, nie należących do ET. W praktyce takie rozwiązanie oznaczałoby, że za 400 mln USD DT przejmie kontrolę nad PTC. Sądzimy, że Vivendi nie zgodzi się na to i tym samym propozycja DT nie wniesie wiele do obecnej sytuacji.