Piątkowe notowania na Wall Street przyniosły spadek indeksów głównie ze względu na to, iż ogłaszane dane dotyczące wzrostu sprzedaży detalicznej i wskaźnika konsumentów okazały się lepsze od oczekiwań. Zmniejszyło to oczekiwania na obniżkę stóp na spotkaniu wyznaczonym na 15 maja.

Poza danymi, jednym z wydarzeń dnia była informacja o rezygnacji z funkcji dwóch dyrektorów Nortela. Na tą wiadomość spółka spadła o prawie 4%. Z kolei akcje giganta farmaceutycznego Schering-Plough wzrosły w piątek o 3,2% po tym, jak Business Week napisał o potencjalnej ofercie przejęcia spółki przez Merck. Merck nie skomentował tych doniesień, ale poinformował o zakończeniu negocjacji w sprawie przejęcia innej spółki - Rosetta Inpharmatics. Jej akcje wzrosły w piątek o 75%.

W piątek obniżenie rekomendacji stało się udziałem akcji IBM, które w skali całego dnia spadły o 3%. Rekomendację dla spółki obniżył dom maklerski Bear Stearns.

Poniedziałek także powinien upłynąć na Wall Street pod znakiem danych makroekonomicznych. O 15.15 naszego czasu będą ogłaszane dane mówiące o produkcji przemysłowej w kwietniu. Oczekiwania mówią o spadku na poziomie 0,3%. Jeżeli spadek będzie większy, zwiększą się także nadzieje na obniżkę. Jeżeli okaże się, że mniejszy lub nastąpił wzrost, sesja w USA najpewniej zakończy się dużym spadkiem. W dłuższym terminie byłaby to jednak dla gospodarki bardzo dobra wiadomość, ponieważ pojawia się coraz więcej sygnałów świadczących o wychodzeniu gospodarki USA z obecnego spowolnienia.