Dzisiejsza sesja powinna upłynąć pod znakiem oczekiwania na wyniki posiedzenia Fed, które poznamy dzisiaj, ale dopiero o 20.15 naszego czasu. Obecnie oczekiwania dotyczące decyzji FED oscylują w granicach 0,25-0,5 pkt procentowego. W tej chwili każda obniżka wydaje się być jednak wliczona w ceny akcji i dlatego po decyzji powinniśmy mieć już spadek cen. Jest to czynnik, który może negatywnie wpłynąć na koniunkturę na giełdach światowych w najbliższych dniach.

U nas istotnym czynnikiem są dzisiejsze dane o inflacji za kwiecień, które poznamy o 16. Oczekuje się wzrostu inflacji do poziomu 6,5-6,8%. Jeżeli inflacja ukształtuje się na górnym poziomie tych oczekiwań, praktycznie zmniejszy to do zera prawdopodobieństwo obniżki stóp na najbliższym posiedzeniu RPP. W tej chwili wiele więc wskazuje na to, że najbliższe dni przyniosą spadek cen. Czynnikiem, który może to powstrzymać są OFE, które w granicach 15-20 każdego miesiąca są zasilane środkami finansowymi. Jest to jednak czynnik czysto spekulacyjny tym bardziej, że trudno od OFE oczekiwać kupowania akcji przy niesprzyjających warunkach rynkowych.

Również bardzo trudne do przewidzenia jest dzisiaj zachowanie Elektrimu, ponieważ wczorajsze WZA praktycznie nie przyniosło rozstrzygnięć w sprawie konfliktu pomiędzy Vivendi i DT, którego tłem jest prawo do kontroli nad PTC. Sprawa jest więc otwarta i rynek powinien czekać na dalsze ruchy uczestników tego konfliktu. Dlatego istnieje szansa na to, że w najbliższych dniach Elektrim będzie zachowywał się lepiej od rynku. Należy jednak zwrócić uwagę na ewentualną podaż akcji ze strony tych inwestorów, którzy kupowali akcje jedynie w celu głosowania na WZA.