Reklama

DM BSK: Komentarz do sesji w USA

Publikacja: 17.05.2001 09:05

Jeszcze raz rynek amerykański udowodnił, że potrafi zaskoczyć. Wtorkowe zakończenie sesji oraz wczorajsze mocno ujemne notowania futures sugerowały zupełnie inny, negatywny przebieg sesji. W dniu wczorajszym, po początkowym lekkim spadku indeksy sukcesywnie zyskiwały na wartości, by konsekwencji osiągnąć mocno znaczące wzrosty. Nasdaq zyskał 3,88% i osiągnął poziom 2.166 pkt., natomiast Dow Jones po wzroście o 3,15% zamknął sesję na poziomie 11.215 pkt. Tym samym DJ pokonał pierwszy raz od 14 września magiczną wartość 11 tys. pkt.. Zanotowano również znaczący wzrost wolumenu obrotów.

Na zwyżkę obu indeksów miała wpływ spóźniona reakcja inwestorów na zapewniania FED?u dotyczące gotowości do dalszych obniżek stóp procentowych w walce z ewentualną recesją. W opinii analityków z historycznego punktu widzenia, wczorajsze wzrosty to typowa reakcje, która następowała po trzech obniżkach stóp procentowych. Tym razem rynek potrzebował aż pięciu. Nie bez znaczenia były również publikowane wczoraj dane o inflacji i sytuacji w budownictwie. Okazało się bowiem, że ceny konsumentów wzrosły umiarkowanie (CPI +0,3%, Core CPI +0,2%). Dane te w dalszym ciągu pozwolą na kolejne obniżki stóp procentowych co szybciej umożliwi gospodarce na wyjście ze spowolnienia. Inwestorów ucieszyła również dobra sytuacja w budownictwie. W kwietniu liczba rozpoczętych budów nowych domów wzrosła o 1,5% i aktualnie wynosi 1,609 mln. Sektor ten jest wyjątkowo silny, mimo spowolnienia w innych branżach.

Bez znaczenia natomiast były publikowane nienajlepsze wyniki spółek, gdyż inwestorzy zostali już wcześniej poinformowani o stosownych korektach. Swoje raporty przedstawiły m.in. Hewlett-Packard, Navistar International (producent ciężarówek i silników wysokoprężnych), Hyperion Solutions (producent oprogramowania), Tiffany&Co (detalista dóbr wysokiej jakości).

Przebieg dzisiejszej sesji zależeć będzie m.in. od danych z rynku pracy. O godz. 14.30 publikowany będzie bowiem poziom zasiłków dla bezrobotnych za ostatni tydzień. Rynek spodziewa się dalszego wzrostu do poziomu 400 tys. (poprzednio 384 tys.). Dodatni poziom futures wskazuje, że dobry klimat inwestycyjny ma szansę utrzymać się również podczas dzisiejszych notowań.

Mariusz Puchałka

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama