Wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła wzrost indeksów, który był echem dużego wzrostu zanotowanego w środę. Wzrost wtorkowy był z kolei związany z piątą z rzędu obniżką stóp procentowych przez FED. Dow Jones zyskał na wartości 0,3% przy 1,3% wzroście Nasdaqa. Jednocześnie pojawiły się obawy o to, że obecny trend wzrostowy i poziom cen nie znajduje uzasadnienia w gospodarce. Jest to zły sygnał dla najbliższych sesji.

Do wczorajszego wzrostu przyczyniły się, poza środowym optymizmem, także wyniki spółek. Wyniki lepsze od oczekiwań ogłosiła Ciena. Spowodowało to wzrost kursu akcji tej spółki o 0,8%, ale wywołało dobre nastroje w całym sektorze. Reprezentujący go American Stock Exchange Networking Index wzrósł wczoraj o 2,1%. Z kolei o 11,7% wzrosły akcje Hawlett-Packard, który także ogłosił wyniki lepsze od poprzednio zredukowanych prognoz.

Do wzrostu przyczyniły się wczoraj także dane makroekonomiczne, dotyczące nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych w tygodniu kończącym się 12 maja. Dane było ogłoszone jeszcze przed otwarciem notowań. Dane wskazywały na 380 tys. nowych podań wobec 395 tys. prognozowanych. Zmniejszyło to obawy o lawinowy wzrost bezrobocia. Obawy takie pojawiły się tydzień temu, kiedy 388 tys. osób złożyło podania o zasiłek.

Dzisiejsze, poranne notowania futures na amerykańskie indeksy wskazują na możliwość spadku cen na dzisiejszej sesji. Przemawiają za tym także względy techniczne. Z kolei nadchodzący tydzień na Wall Street upłynie najpewniej w oczekiwaniu na czwartkowe dane dotyczące wzrostu PKB w IQ tego roku. Obecnie prognozy mówią o wzroście na poziomie 1,7% przy 1% w IVQ.