Rynek terminowy od ośmiu sesji porusza się w trendzie bocznym. Piątkowe zamkniecie kontraktów wypadło tylko 2 punkty wyżej od poprzedniego, co potwierdza trwające niezdecydowanie inwestorów na rynku. Ustabilizowany zarówno wolumen obrotów jak i liczby otwartych pozycji wskazuje na brak w chwili obecnej wyraźnej tendencji na rynku kontraktów terminowych. Baza na zamknięciu wyniosła +9 punktów i nieznacznie spadła w porównaniu z dniem poprzednim. Nie widać więc zwiększania się optymizmu graczy, a przedłużający się stan niepewności co do dalszego rozwoju sytuacji powoduje, że baza powinna na razie oscylować wokół niewielkich wartości dodatnich. Przez ostatnie sesje kurs kontraktów poruszał się w paśmie 1371-1451 punktów, ale wydaje się, że obraz względnej stagnacji na rynku nie będzie trwał długo. Wyjście kontraktów poza jeden z tych poziomów powinien przyspieszyć tendencję. Raczej nie nastąpi to na dzisiejszej sesji, ponieważ oczekujemy dziś raczej spokojnego jej przebiegu z tendencją do lekkich wzrostów kontraktów. Pierwszym oporem dla dalszych wzrostów powinna być średnia 15-sesyjna przebiegająca na wysokości 1427 punktów, z kolei skuteczne wsparcie znów powinna stanowić linia wzrostowa poprowadzona od dołka z 4 kwietnia i przebiegająca obecnie na wysokości około 1397 punktów.