Na wczorajszej sesji w USA drożały głównie spółki technologiczne, co spowodowało silny wzrost indeksu Nasdaq o 4,85%. Już początek sesji zapowiadał scenariusz w którym, długo niepokonany techniczny opór przy wartości 2.200 pkt. zostanie tym razem przełamany. Silnemu technicznemu sygnałowi ?kupna? towarzyszył zwiększony wolumen obrotów. Jednocześnie rynek charakteryzował się dużą szerokością. Do liderów wzrostów należały m.in. Cisco, Sun Microsystems i Intel. Zdecydowanie słabiej wypadł indeks starej gospodarki . DJ zyskał 0,32% i osiągnął 11.337 pkt. Główny wpływ na wynik DJ`a miał spadek Procter&Gamble. Firma poinformował, że za 85 mld $ zamierza przejąć spółkę Clairol
Wzrosty tłumaczone były brakiem złych informacji oraz stale niskimi cenami wynikającymi z trwającej rok czasu bessy. Inwestorów w dalszym ciągu wspiera fakt pięciu obniżek stóp procentowych oraz zapowiedź FED`u o gotowości do dalszych działań. Mówi się, że ?zyski firm po pięciu obniżkach stóp procentowych mogą teraz jedynie rosnąć, a gospodarka z pewnością uniknie fazy recesji?.
Z informacji ze spółek warto zwrócić uwagę na zapowiedź Intela dotyczącą produkcji nowej serii procesorów o nazwie Xeon. Firma jeszcze raz udowodniła, że nie ma granic dla dalszego rozwoju mikroprocesorów. Układy te znajdą zastosowanie głównie w rozwiązaniach sieciowych. O 61% zdrożała firma MP3.com, po informacji, że medialny gigant Vivendi zamierza zainwestować w perspektywiczny biznes formatu MP3. Silnie drożały walory Palma, po rekomendacji ?silnie kupuj? od UBS Warburg.
Z technicznego punktu widzenia wczorajsze zamknięcie Nasdaq na poziomie 2.305 pkt. kończy okres konsolidacji. W średnim terminie wzrosty mają szanse być kontynuowane do poziomu 2.700 pkt. W tym miejscu bowiem przebiega długoterminowa spadkowa linia trendu wynikająca z połączenia wierzchołków z marca 2000 r. i końca sierpnia 2000 pkt.
Mariusz Puchałka