Na dzisiejszej sesji można oczekiwać spadku głównych indeksów. Pod presją podaży szczególnie znajdą się walory spółek technologicznych. Wczorajszy początek korekty powinien być kontynuowany dzisiaj, ponieważ na rynek napłynęło kilka negatywnych informacji.
Myślę, że szczególnie warto zwrócić uwagę na trzy. Pierwsza, to wczorajsze spadki na giełdach w USA. Tego czynnika nie mamy jeszcze w cenach . Druga, to naturalnie krajowe dane o cenach żywności w pierwszej połowie maja. Powrót presji inflacyjnej negatywnie zaskoczył już drugi raz w ostatnim okresie czasu. Od razu pojawiły się też wypowiedzi członków RPP, że w obliczu takich danych trudno będzie obniżyć stopy procentowe. Jeśli przyjąć założenie, że akcje rosły w nadziei właśnie na redukcję stóp to rozczarowanie może być duże. Również raport Międzynarodowego Funduszu walutowego, w którym zrewidowano tegoroczny wzrost PKB z 4,1% do zaledwie 3% jest złą informacją. Takich oczekiwań MFW nie łagodzi nawet prognoza tegorocznej inflacji poniżej celu RPP, ani przewidywane obniżki stóp procentowych
W obliczu takich informacji część inwestorów na pewno zdecyduje się zrealizować krótkoterminowe zyski. Dopóki jednak spadki nie przebiją pierwszych poziomów wsparcia (1433 dla Wig 20; 15230 - Wig) możemy mówić jedynie o korekcie.
Patryk Chycki
DOM MAKLERSKI BSK S.A.