Na dwie godziny po otwarciu wszystkie wskaźniki rynku amerykańskiego zniżkują, natomiast giełdy europejskie są na plusie. Nasdaq Composite spada o 0,5 , a Dow Jones o 0,4 . Wskaźniki giełd w Londynie i Paryżu są po około +0,5 , a we Frankfurcie 1,2 do góry. Otwarcie i początek sesji były jednak dość dobre w USA, nastroje inwestorów ostudziły słabe dane o sprzedaży nowych domów. Nieco zamieszania sprawiło też odejście senatora republikanów Jamesa Jeffordsa, co oznacza, że Partia Republikańska nie ma już większości w senacie. Wall Street wyraźnie podobały się propozycje cięć podatkowych i deregulacji przemysłu naftowego i farmaceutycznego. Na dzisiaj spodziewane jest też przemówienie Alana Greenspana w Economic Club w Nowym Jorku, po którym inwestorzy oczekują rozjaśnienia obrazu amerykańskiej gospodarki.

Na NYSE zyskują niektóre firmy, trudno mówić jednak o jakiejś wyraźnej tendencji, gdyż zmiany cen są niewielkie i mało związane z przynależnością do sektorów. Liderami zwyżek są Citigroup, Disney, IBM i Philip Moriss, ale największa z nich nie przekracza 1,5 . Sporo tracą natomiast DuPont, Intel, Merck i Alcoa. Na Nasdaq-u również nie ma dziś większych zmian kursów, lekki spadek indeksu wywołały Intel, JDS Uniphase i Apple, ale nie są to duże zniżki.

Adam Łaganowski

Analityk Parkietu