Poniedziałkowe notowania na rynku futures miały bardzo spokojny przebieg. Wolumen obrotów wyniósł niespełna 7 tys. kontraktów, co było najniższym poziomem od 30 kwietnia kiedy większość inwestorów wyjechała na długi weekend. Przez całą sesję kurs utrzymywał się w wąskim paśmie wahań (dzienny range wyniósł 18 punktów). Pod koniec notowań nastąpił wzrost kontraktów do poziomu 1 492 punktów, co przy lekko spadkowym rynku kasowym, spowodowało zwiększenie bazy do +19 punktów. Może to świadczyć o nadziejach inwestorów w szybkie zakończenie korekty na rynku i powrót do wzrostów. Optymistyczne nastawienie do rynku wynika także ze skutecznej obrony wsparcia na poziomie 1 468 pkt. ? wczoraj kurs tylko na chwilę zbliżył się w te rejony ( dzienne minimum na 1 474 pkt.). Wydaje się więc, że pozytywne nastawienie najaktywniejszych graczy nie dopuści dziś do testowania powyższego wsparcia. Inwestorzy oczekujący na dobre otwarcie rynku kasowego mogą doprowadzić do wzrostów kontraktów na otwarciu w okolice 1 500 pkt., pomóc temu powinno także wzrostowe otwarcie giełd europejskich. Jednak na poważniejsze zajmowanie pozycji na kontraktach radzimy poczekać do otwarcia rynku kasowego.