Reklama

Już po wzroście

Publikacja: 29.05.2001 14:04

Głównie za sprawą akcji TP.S.A. znikomy wzrost z pierwszej części notowań został zniwelowany. WIG20 spadł do 1470 pkt., czyli 0,2 poniżej wczorajszego zamknięcia. Obroty wynoszą blisko 100 mln zł.

Taka atmosfera dużej niepewności wynika też po części z sytuacji na światowych rynkach w dniu dzisiejszym. Dominują tam spadki, które w przypadku giełdy londyńskiej i paryskiej wynoszą po 0,4 , a frankfurckiej 0,8 . Tu widać zdecydowany wpływ notowań kontraktów na amerykańskie indeksy, które do południa nie zmieniały swojej wartości, za to obecnie nastroje tam się pogorszyły. Kontrakty na NQ tracą 22 pkt., a na S&P 3 pkt. Ale to wszystko może jeszcze się dużo zmienić po publikacji ważnych danych o dochodach osobistych i wydatkach konsumpcyjnych w USA. Zostaną one podane o 14.30.

Przebieg piątkowych sesji wskazuje na to, że na amerykańskich giełdach powinna dziś być kontynuowana korekta. Przekonują o tym czarne korpusy świec, które jednak nie były bardzo wysokie. Potencjał spadków dla DJIA można określić na 10.850-11.000 pkt., a dla Nasdaqa na około 2.200 pkt.

Próbując w obecnej chwili dokonać oceny przebiegu sesji na naszej giełdzie trzeba już powiedzieć, iż stanowi ona pewne rozczarowanie dal tych, którzy liczą na podjęcie próby wybicia powyżej 1500 pkt. w najbliższych dniach. Jak na razie nie mamy sygnałów, wskazujących na szybkie opuszczenie kilkudniowego trendu bocznego. Stanie się nim zamknięcie poniżej 1472 pkt., co może oznaczać próbę domknięcia ubiegło-tygodniowej luki hossy. Do zakończenia sesji pozostało jeszcze ponad 2 godziny, więc może sytuacja jeszcze ulegnie zmianie.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama