Początek tygodnia zgodnie z pogodą za oknem wydaje się dość senny. O ile marazm na poniedziałkowej sesji był wynikiem nieczynnych giełd w Londynie oraz w US, o tyle zastój na wtorkowej sesji można tłumaczyć oczekiwaniem na pierwsze doniesienia z trwającego posiedzenia RPP. A tutaj raczej bez niespodzianek. Ostatnie informacje dotyczące wzrostu inflacji czy też bardzo wysokie wykonanie deficytu budżetowego są zdecydowanymi argumentami przeciw luzowaniu polityki pieniężnej. W kontekście zbliżających się wyborów parlamentarnych zapewnienia Ministra Finansów o cięciu wydatków budżetowych brzmią mało realnie i zapewne RPP weźmie to również pod uwagę. Powszechne nastawienie jest na pozostawienie stóp procentowych bez zmian, jeżeli natomiast zostaną obniżone, będzie to raczej gest symboliczny, więc bez względu na decyzję rynek zareaguje spokojnie. Technicznie WIG20 po testowaniu kwietniowego szczytu (1500 - 1520 pkt.) wykonuje lokalną korektę. Poziom wsparcia zabezpiecza ostatnia luka cenowa w obszarze 1450 pkt. Sądząc po obrotach ostatnich sesji spadek nie jest wynikiem rosnącej podaży tylko cofającego się popytu. Brak zwiększonej dystrybucji powinien ułatwić w trakcie najbliższych sesji ponowne testowanie wspomnianej strefy oporu (prawdopodobnie już skuteczne). Wsparcie może nadejść ze strony rynków zagranicznych. Dow Jones Ind teoretycznie powinien zakończyć spadek na poziomie piątkowych notowań, bariera 11 tys. pkt., jako wcześniejszy bardzo silny opór, powinna teraz być skutecznym wsparciem. Indeksowi NASDAQ, który przed dwoma tygodniami złamał średnioterminową linię trendu spadkowego obecnie grozi jedynie pogłębienie korekty w obszar 2100 - 2200 pkt.

Plus: Elektrim - technicznie po korekcyjnym cofnięciu (wsparcie 31,7 PLN) szansa wybicia z podwójnego dna.

Minus: Grajewo - nieudane testowanie szczytu z 1999, przełamana kilkumiesięczna linia trendu wzrostowego

Marcin Brendota

DM BOS SA.