Na wczorajszej sesji w USA zdecydowanie negatywnie wypadły spółki technologiczne. Walory ?starej? gospodarki zachowywały się stabilnie. Nasdaq stracił -3,35 i ostatecznie zamknął się na poziomie 2.175 pkt., natomiast Dow Jones zyskał +0,31 i zakończył sesję na poziomie 11.039 pkt. Przyczyną pogorszenia nastrojów na rynku Nasdaq była po pierwsze dalsza realizacja zysków, po drugie obniżenie rekomendacji przez Goldman Sachs dla Sun Microsystems oraz EMC (spółka zajmująca się archiwizacją danych). Zdaniem analityka Goldman Sachs firmy te będą miały kłopoty z wykonaniem prognoz finansowych zarówno w tym, jak i w przyszłym roku. Dalsze pogorszenie nastrojów nastąpiło po sesji. Obawy analityków potwierdzili przedstawiciele Sun Microsytems. Spółka zdecydowanie obniżyła prognozy zysków i sprzedaży w kwartale kończącym się 30 czerwca. Zysk netto prawdopodobnie wyniesie 2-4 ceny na akcje, wobec 6 centów spodziewanych wcześniej.

Wczorajsza publikacja informacji makro nie miała większego znaczenia. Departament Handlu w Waszyngtonie podał, że w kwietniu dochody zwiększyły się o 0,3 , natomiast w wydatki wzrosły o 0,4 . Dane te okazały się zgodne z wcześniejszymi przewidywaniami. Wzrosła natomiast wartość wskaźnika nastrojów Consumer Confidence. W maju wyniósł on 115,5 pkt. wobec 109,9 pkt. w kwietniu. Lepsze nastroje wynikają z oczekiwań na poprawę sytuacji gospodarczej w drugiej połowie roku, głównie dzięki pięciu obniżkom stóp procentowych. Dodatkowo Amerykanie pozytywnie oceniają zmiany w systemie podatkowym.

W ocenie technicznej zdecydowanie niekorzystnie przedstawia się Nasdaq. Jeżeli jeszcze przed wczorajszą sesją można było mieć nadzieję, że zostanie zachowana zapoczątkowana 4 kwietnia sekwencja wzrostowa, to obecnie sytuacja przedstawia się pesymistycznie. Po ukształtowaniu formacji wieczornej gwiazdy na świecach dziennych (21-23 maja), indeks pokonał wczoraj pierwsze wsparcie przy poziomie 2.200 pkt. Pogorszył się również obraz wskaźników technicznych. Należy więc oczekiwać dalszego spadku, a kolejnymi obszarami wsparcia powinny okazać się poziomy 2.070 pkt. i dalej 2.000 pkt. Wiele zależeć będzie od zbliżającego się sezonu ogłaszania wstępnych prognoz wyników za II kwartał, co z pewnością wpłynie na dużą nerwowość inwestorów.

Mariusz Puchałka

DM BSK S.A.