Otwarcie dzisiejszej sesji powinno przynieść spadek cen, który będzie odpowiedzią na wczorajszą, słabą sesję w USA w sektorze TMT. Dzisiaj z tamtego rynku niewiele można oczekiwać, ponieważ nie są ogłaszane żadne dane makroekonomiczne. Największym zagrożeniem, związanym obecnie z USA, jest zbliżający się sezon ogłaszania prognoz i korekt prognoz wyników za bieżący kwartał. Wczoraj prognozy już po zamknięciu skorygował Sun Microsystem, co może mieć negatywny wpływ na notowania Nasdaqa na środowej sesji.

Na zamknięcie dzisiejszej sesji na GPW największy wpływ będą jednak miały rezultaty posiedzenia RPP, które poznamy najpewniej jeszcze w czasie notowań. Obecnie większość nie oczekuje obniżki, ale pomimo wszystko szanse na miłe rozczarowanie pozostają. Jeżeli RPP zdecyduje się na obniżenie stóp, będzie to dobra wiadomość dla GPW. Jeżeli obniżki nie będzie, nie powinno to spowodować pogorszenia nastrojów, ponieważ większość obniżki nie oczekuje.

W perspektywie najbliższych dni najistotniejszym wydarzeniem wydają się być dane w USA, które będą dotyczyć rynku pracy i płac w maju. Dane te pozwolą na oszacowanie prawdopodobieństwa kolejnych obniżek stóp przez FED w razie wystąpienia dalszego spowolnienia w gospodarce.