Podczas wczorajszej sesji widać było zdecydowaną poprawę nastrojów na naszym parkiecie. Bez wnikania w powody takiego stanu rzeczy można śmiało powiedzieć, że sygnały, jakie wczoraj nadeszły w dużym stopniu skompensowały nieco negatywny obraz rynku po notowaniach ze środy. Przypomnijmy, że wtedy doszło do wybicia w dół z kilkudniowej konsolidacji, ale przy bardzo niskich obrotach. Dlatego wczorajszy wzrost przy obrotach wyższych o prawie 50%, niż dzień wcześniej wyklucza możliwość jego potraktowania jako ruchu powrotnego do tej konsolidacji. Do tego utworzona 25 pkt. biała świeca wskazuje na wyraźne uaktywnienie się strony popytowej, co bardzo cieszy w obliczu faktu, że ostatnie spadki wynikały bardziej z powstrzymywania się przed kupnem akcji, niż przemożnej chęci ich sprzedawania. Świadczyły o tym niskie obroty na sesjach spadkowych.
Czego zatem można się spodziewać w czasie najbliższych sesji. Wydaje się, że uwzględniając wnioski z dnia wczorajszego nie powinno już dojść do pogłębienia spadków, a myśleć można raczej o podjęciu przez WIG20 próby przełamania tego tak ważnego oporu przy 1500 pkt. Taki wariant można uzależnić od obrony poziomu połowy wczorajszej świecy. To będzie świadczyć, iż rynek nadal dysponuje odpowiednimi siłami, by taką próbę podjąć, a czwartkowy wzrost nie był przypadkowy.
Nadal utrzymują się pozytywne wskazania ze strony oscylatorów i średnich. Najważniejsze z nich to przebywanie tygodniowego i dziennego MACD ponad swoja linią sygnalną, a SK-15 ponad SK-45. Bardzo ładnie zachowuje się akumulacja-dystrybucja, która z początkiem kwietnia wyraźnie zmieniała kierunek na wzrostowy.
Pojawił się wreszcie dobry sygnał z gospodarki w postaci nad wyraz niskiej wartości deficytu w obrotach bieżących w kwietniu. Trzeba zwrócić uwagę na to, że pomimo utrzymywania się złotego już od około pół roku na wysokim poziomie eksport nie wykazuje na razie oznak osłabienia.
Początek dzisiejszej sesji przyniósł spadek WIG20 o 0,8%, co może wynikać z kiepskiej kondycji europejskich rynków w pierwszych godzinach notowań. DAX traci około 1%.