Dzisiejsza sesja na GPW powinna przynieść wzrost indeksów, który będzie związany z wczorajszym, znacznie lepszym od oczekiwań zakończeniem sesji na Wall Street. Notowania futures na amerykańskie indeksy wskazują na możliwość wystąpienia co najmniej neutralnych nastrojów na sesji dzisiejszej. Nastroje mogą się jednak zmienić w związku z ogłaszanymi o 14.30 naszego czasu danymi makroekonomicznymi, dotyczącymi sprzedaży detalicznej w maju. Obecnie oczekiwania mówią o wzroście na poziomie 0,2%. Jeżeli dane będą słabsze od tych oczekiwań, będzie to zła informacja dla rynku, głównie ze względu na zwiększenie obaw o wyniki tamtejszych spółek. Z drugiej strony w czasie ostatnich dni po raz kolejny pojawiły się spekulacje mówiące o obniżeniu stóp przez FED o 50 pkt bazowych na spotkaniu wyznaczonym na 26-27 czerwca. Z tego względu równie istotne będą dane ogłaszane jutro i w piątek, dotyczące cen produkcji i inflacji.
Na dzisiejszą sesję na GPW dobry wpływ mogła mieć wczorajsza informacja dotycząca złożenia listu intencyjnego przez MOL na zakup 18% akcji PKN. Informacja ta została jednak zdementowana przez MOL. Nie zmienia to jednak faktu, że PKN powinien się w najbliższym czasie zachowywać lepiej od rynku tym bardziej, że poza MOL, kandydatem na inwestora w PKN jest także OMV.
Jutro sesja giełdowa na GPW nie odbędzie się. Oznacza to, że sesja piątkowa odbędzie się najpewniej przy małych obrotach. Ponieważ zbliża się data 20 czerwca, w okolicach której OFE są zasilane gotówką, sesja piątkowa może, podobnie jak dzisiejsza, przynieść wzrosty. Jak wspomniano, wiele tutaj jednak zależy od danych w USA, dotyczących cen produkcji i inflacji.