W trakcie piątkowych notowań indeks WIG20 zniżkował blisko o 2,7% i zakończył kwotowania w okolicach 1300 pkt. Do tego spadku znacznie przyczyniły się spółki z sektora nowej technologii (indeks TechWIG uległ deprecajcji o 4%), takie jak Computerland, Prokom, Softbank czy TPSA. Zniżki wspomagane były dodatkowo przez Agorę, Elektrim oraz KGHM. Warto zaznaczyć, że wbrew ogólnej tendencji zmieniały wartość papiery Optimusa - wzrost wartości akcji o ponad 3,5%. Pomimo ostatniej w najbliższym czasie okazji do dłuższego wypoczynku, obrót nie uległ znacznej zmianie i wynosił ponad 200 mln złotych. Większość inwestorów zastanawiając się nad dalszym rozwojem giełdowej koniunktury dosyć aktywnie wymieniała posiadane walory.
Na rynkach zagranicznych sytuacja nadal jest nerwowa. Po czwartkowym spadku na największej giełdzie, także kolejnego dnia dominują zdecydowanie spadki. Po pierwszej godzinie handlu NASDAQ pokonał opór na poziomie 2000 pkt. pod wpływem pogorszenia nastrojów po opublikowaniu znacznego obniżenia prognoz kwartalnych wyników przez JDS Uniphase oraz Nortel Networks. Wydaje się zatem, że najistotniejszy wpływ na warszawski parkiet w najbliższym czasie będą miały wydarzenia za oceanem. Sytuacja na tym rynku nie wygląda najlepiej, choć rynek ten już niejednokrotnie zaskakiwał swoją zmiennością.
Mariusz Łada DM BOŚ SA.