Ostatnie sesje w USA wyglądają podobnie. Przed sesją spółki publikują spodziewane niższe wyniki finansowe, co powoduje spadki w trakcie dnia. Piątkowe notowania przebiegły w tym samym scenariuszu. Tym razem na rynku pojawiły się plotki o możliwym ostrzeżeniu o słabszych wynikach finansowych Microsoft -największego na świecie producenta oprogramowania. Mark Murray, przedstawiciel spółki, nie komentował tych spekulacji, stosując się do ustalonych wcześniej zasad o niewypowiadaniu się w takich sytuacjach. Szokującą informację przekazał kanadyjski Nortel Networks. Największy na świecie dostawca sprzętu dla telekomunikacji spodziewa się znaczącej straty na poziomie zysku netto i jednocześnie zapowiada dalszą redukcję zatrudnienia, tym razem o 10 tys. osób. W kontekście tych informacji spadek Nasdaq o 0,77% do poziomu 2.028 pkt. można uznać za spory sukces. Dow Jones spadł o 0,62% i zamknął sesję na poziomie 19.623 pkt. Warto wspomnieć, że w trakcie sesji oba indeksy chwilowo notowały skromne zwyżki.
Z informacji makroekonomicznych przed sesją publikowane były ceny konsumentów za maj. CPI wyniósł +0,4%, natomiast Core CPI +0,1%. Są to dane zgodne z wcześniejszymi oczekiwaniami. Niepokojąca natomiast przedstawia się spadek produkcji przemysłowej ósmy raz z rzędu. Tym razem produkcja obniżyła się o 0,8%, podczas gdy spodziewano się spadku o 0,3%. Z innych informacji z w maju zanotowano spadek mocy produkcyjnych do 77,4 proc. z 78,2 proc. w kwietniu oraz kolejny spadek wskaźnika Michigan Sentiment. Zebranie tych informacji wskazuje na brak presji inflacyjnej i prawdopodobnie umożliwi Rezerwie Federalnej na spotkaniu 26-27 czerwca ponownie obniżyć stopy procentowe. Jeszcze niedawno rynek spodziewał się obniżki stóp o 25 pb. Obecnie pojawiają się opinię, że może dojść do kolejnej 50 pkt. redukcji stóp. Wskazaniem może być zapowiadana na środę konferencja z Allanem Greenspanem.
Z pozostałych informacji warto wspomnieć o wypowiedzi dyrektora zarządzającego z Credit Suisse Asset Management. Zrewidował on swoje wcześniejsze prognozy odnośnie koniunktury w gospodarce. Obecnie uważa, że dno koniunktury przypadnie na trzeci kwartał, a nie jak wcześnie prognozował na drugi. Z kolei Alfred Broaddus, szef Rezerwy Federalnej w stanie Richmond sądzi, że mimo obecnego spowolnienia, przyszłość gospodarki USA jest bardzo optymistyczna.
W dniu dzisiejszym Wall Street czekać będzie na publikację zapowiadanego raportu producenta oprogramowania Oracle Corp. i kilku mniejszych spółek.
Mariusz Puchałka