Informacje, które wpłynęły wczoraj na rynek krajowy, dotyczące wykonania budżetu po maju i wzrostu cen w tym samym okresie, z pewnością stanowią zły prognostyk dla rynku. Jednocześnie ostatnie, bardzo znaczące spadki, mogłyby dyskontować nawet gorsze informacje, co stwarza spekulacyjną szansę na odbicie. Również na odbicie czeka giełda w USA, gdzie inwestorzy oczekują obniżki stóp przez FED na spotkaniu wyznaczonym na 26-27 czerwca. W godzinach porannych naszego czasu futures na amerykańskie indeksy znajdowały się na poziomie sugerującym możliwość lekkich wzrostów. Do tej nieznacznej poprawy nastrojów w USA przyczyniła się głównie wypowiedź jednego z zarządzających Oracle. Z wypowiedzi tej wynikało, iż spółka najgorsze ma już za sobą, a końcówka tego roku może przynieść odczuwalną poprawę sytuacji. Taka wypowiedź może stanowić dobry pretekst do spekulacyjnego odbicia.

Zwracamy jednak uwagę na to, że ogólna sytuacja jest zła, szczególnie u nas, gdzie wczorajsze dane oddaliły perspektywę obniżenia stóp. Podtrzymujemy więc tezę, iż sytuacja na GPW ma szansę na poprawę dopiero pod koniec roku, kiedy oczekujemy już znacząco niższych stóp i słabej złotówki.