Wtorkowa sesja na rynku futures zapewniła inwestorom dużo wrażeń. Po początkowo dobrym otwarciu i wzroście kontraktów do 1296 punktów, w dalszej części sesji ( po rozpoczęciu handlu akcjami) nastąpiła wyraźna przecena. Kurs zatrzymał się na granicy 1254 punktów, czyli na przebiegającej na tym poziomie dolnej wstędze Bollingera. Popołudniowy przebieg notowań zdeterminowały informacje z giełd zagranicznych oraz wzrostowe zachowanie amerykańskich futures. W efekcie dzień zakończyliśmy na poziomie 1295 punktów, a przebieg notowań bardzo przypominał poprzednią sesję ? na wykresie świecowym mamy dwie świece z długimi, cieniami dolnymi. Optymizm graczy został uwidoczniony w wartości bazy na zamknięciu (+14 punktów) oraz wartości wolumenu obrotów, które dla wrześniowej serii były rekordowe i wyniosły prawie 21 tysięcy sztuk. Biorąc pod uwagę zakończona serię FW20M1, obroty na rynku były najwyższe od 11 kwietnia. Pomimo trwającego trendu spadkowego, rynek terminowy wykazywał już od kilku sesji chęci na korekcyjne odbicie. Po wczorajszej sesji pojawił się pierwszy sygnał kupna na RSI.
Po znacznie gorszym zamknięciu giełd w USA niż się spodziewano, pierwsza godzina handlu może przynieść lekki spadek kontraktów. Zależnie od jego skali może to być dobra okazja do zajmowania pozycji długich ? w dalszej części sesji oczekujemy dalszego wzmocnienia rynku futures i wzrostów kontraktów.