Reklama

DM ELIMAR: Komentarz przedsesyjny

Publikacja: 29.06.2001 09:13

Wczorajsze sesja pokazała nam, jak nieprzewidywalny jest nasz rynek. Do godzin popołudniowych na warszawskim parkiecie dominowały spadki i kiedy już nikt nie wierzył w możliwość odbicia, nagle rynek zaczął rosnąć. Wystarczy wspomnieć tu o zachowaniu akcji Elektrimu (minimum wczorajsze 22,2 zł., maksimum 25,7 zł.), a wszystko będzie jasne. Ostatecznie indeks rynku głównego WIG zakończył się na poziomie o 0,1% niższym niż w środę.

W takiej sytuacji trudno określić jak będzie wyglądać dzisiejsza sesja. Niewątpliwie dużym plusem jest zakończenie sesji w USA. Rynek amerykański zakończył środę na dużych plusach. Z drugiej jednak strony mamy fatalną sytuację makroekonomiczną. Wczoraj po raz kolejny zostały zweryfikowane dane dotyczące PKB. Jeżeli Pan Bauc uważa, że wzrost gospodarczy na przełomie najbliższych trzech lat nie będzie wyższy od 2%, to naprawdę jest źle. Z drugiej jednak strony takie wypowiedzi mogą wpłynąć na zdecydowane osłabienie złotówki, a jak wiadomo, ministerstwu na tym najbardziej zależy.

W centrum uwagi inwestorów tak jak i wczoraj powinny znaleźć się akcje Elektrimu. Dzisiejsza prasa obszernie rozpisuje się na temat sprzedaży udziałów w ET, co może ułatwić podjęcie ewentualnej decyzji wyjścia bądź wejścia w akcje tej spółki. Osobiście uważamy, że oferta Vivendi nie jest do końca zła i ma szereg plusów, ale jak zinterpretuje ją rynek, to wielka tajemnica.

Warto również zwrócić uwagę, że dziś jest ostatni dzień czerwca i to jest ostatni dzień aby OFE mogły poprawić swoje wyniki za półrocze.

Reasumując uważamy, że dzisiejsza sesja przyniesie wzrost indeksów, ale być może to dobra okazja do wyjścia z akcji.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama