Dzisiejsza sesja ma szansę przynieść stabilizację cen, głównie ze względu na wczorajszą, dobrą sesję w USA. Także wskazania futures na dzisiejszą sesję w USA są co najmniej neutralne, nawet pomimo tego, że ostrzeżenie dotyczące wyników ogłosił wchodzący w skład Dow Jonesa DuPont. Zresztą generalnie nastroje w USA w ostatnich dniach poprawiły się znacząco i z przeprowadzonej na rzecz CNBC ankiety wynika, że obecnie 98% wszystkich, zapytanych przez CNBC traderów oczekuje w perspektywie najbliższych sześciu miesięcy wzrostu Dow Jonesa.
U nas sytuacja wygląda znacznie gorzej, o czym świadczą nie tylko słabe zachowania indeksów, ale także bardzo niskie obroty. Dodatkowo na rynek napływa bardzo mała ilość pozytywnych informacji i całkiem spora negatywnych. Do tych ostatnich należy wczorajsza wypowiedź minister SP, z której wynika, że ze względu na brak zainteresowania ofertą kupna akcji TP ze strony France Telekom, na rynek wtórny może trafić aż 30% akcji spółki. Obecnie trudno spekulować, w jakiej części akcji te trafią na parkiet w Warszawie, Londynie i Nowym Jorku. Generalnie jednak podaż będzie większa, niż wydawało się to kilka miesięcy temu.
W okresie najbliższych sesji na GPW możliwe jest spekulacyjne odreagowanie ostatnich spadków albo przynajmniej uspokojenie, związane z jednej strony z niskim poziomem cen, natomiast z drugiej z brakiem istotnych wydarzeń w najbliższych dniach. Do uspokojenia może się także przyczynić fakt jutrzejszego święta w USA, z powodu którego sesja nie odbędzie się.
Opracowanie: Iwona Kubiec