Na najbliższy tydzień poleca Adam Dakowicz, makler papierów wartościowych Wood & Company.
Złoty, złoty, złoty.......
Wydarzeniem mijającego tygodnia stał się niewątpliwie piątkowy duży spadek złotego. Giełda wiadomość tą przyjęła bardzo optymistycznie. Główne indeksy zyskały ponad 2%, nie zważając na spadki na parkietach zagranicznych. Co może czekać nas w przyszłości? Po pierwsze, jeśli założyć, że nie mamy do czynienia z kryzysem walutowym, a jedynie dużą korektą kursową, można oczekiwać stopniowego powrotu inwestorów zagranicznych na parkiet. Oczywi-ście nie stanie się to od razu. Można jednak przyjąć, że mocny złoty, jako jeden z głównych powodów bessy, na jakiś czas przestanie mieć znaczenie. W dłuższym terminie, giełdzie powinny pomóc również spadające stopy procentowe. Jeśli RPP, zdecydowałby się na jeszcze jedno cięcie przed wyborami, ożywienie w gospodarce w końcówce roku powinno być zauważalne. A giełda? Giełda prawdopodobnie zacznie dyskontować ten fakt z wyprzedzeniem. Nie podejmę się prognozowania, czy absolutny dołek jest już za nami, czy też jeszcze chwilę przyjdzie nam na niego poczekać. Myślę jednak, że koniec ponad piętnastomiesięcznej bessy jest tuż tuż.
Kupuj: Prokom
Prokom jest jedną ze spółek o dużej kapitalizacji, która może stać się obiektem zainteresowania inwestorów zagranicznych. Dobra sytuacja fundamentalna, po-zytywne informacje dotyczące zaangażowania TP SA w Wirtualnej Polsce, czy też zwykłe niedowartościowanie akcji mogą być argumentami przemawiającymi za wzrostem kursu. Prokom dość ciekawie prezentuje się też pod względem technicznym. Piątkowe odbicie od poziomu 90 zł może sugerować możliwość ukształtowania formacji podwójnego dna z dość abstrakcyjnym dziś zasięgiem wzrostowym w okolicach 160 zł. Wiarygodność tej formacji jest o tyle duża, że kształtowała się ona na przestrzeni trzech miesięcy. Relacja ryzyka do potencjalnego zysku zachęca do kupowania. Pamiętając jednak o tym, że póki co trend główny jest spadkowy, ustawiłbym zlecenie typu stop na poziomie 85 zł. Przebicie tej ceny w dół przekreśliłoby szanse na realizację pozytywnego sce-nariusza.