Piątkowa sesja na rynku futures przebiegała pod wyraźne dyktando byków. W czasie jej trwania kurs kontraktów osiągnął maksymalny poziom 1 242 pkt., a na zamknięciu wyniósł 1 229 punktów. Zwyżka dokonała się przy dużym wolumenie obrotów wynoszącym 19 564 sztuk, natomiast liczba otwartych pozycji tylko nieznacznie wzrosła do 11 093 szt. Po ośmiu spadkowych sesjach nastąpiło wreszcie długo oczekiwane, korekcyjne odbicie w górę. Na wykresie wykształtowała się długa biała świeca, której dół oparł się na wstędze Bollingera, natomiast góra korpusu znalazła się tuż pod linią kanału spadkowego. Na zamknięciu baza spadła do +10 punktów, co oznacza, że optymizm inwestorów związany z wyczekiwaniem na korektę wzrostową w trwającym trendzie spadkowym już nieco osłabł. Wydaje się, że nawet ewentualna kontynuacja zwyżek kontraktów nie powinna wywoływać silniejszego umocnienia bazy. Oscylatory wygenerowały sygnały kupna ( CCI, Stochastic, RSI), co powinno zapowiadać kontynuację wzrostów przy najmniej w okresie krótkoterminowym. Pierwsze opory powinny znajdować się w okolicy 1 242 pkt. (max. piątkowej sesji), następne to poziom 1 256 punktów.