Dzisiejsza sesja może przynieść stabilizację cen, która będzie związana głównie ze zdyskontowaniem większości negatywnych informacji krajowych i brakiem negatywnych informacji zagranicznych. Nie oczekujemy jednak większego optymizmu, bo rynek będzie czekał na posiedzenie rządu w sprawie budżetu. Dodatkową informacją, która może mieć negatywny wpływ na rynek są wypowiedzi ekonomistów z RPP, z których wynika, że nie należy liczyć na kolejne obniżki stóp. W praktyce, w takiej sytuacji można oczekiwać nawet podwyższenia stóp. Z kolei do uspokojenia powinno przyczynić się oczekiwane na dzisiaj umocnienie złotego. Generalnie jednak sytuacja jest bardzo niestabilna i gwałtowny ruch rynku możliwy jest w każdą stronę.
Na rynku krajowym brak jest w najbliższym czasie wydarzeń, które mogłyby zmienić negatywne nastawienie do GPW. Nieco inaczej sytuacja wygląda w USA, gdzie zbliża się okres ogłaszania wyników za IIQ. Najpewniej nie będą one gorsze od oczekiwań, więc powinny wywołać wzrosty tak, jak to miało miejsce w przypadku wyników dwóch poprzednich kwartałów. Dodatkowo do dobrych nastrojów na Wall Street może przyczynić się oczekiwania obniżka stóp przez FED pomiędzy spotkaniami. Jej prognozowany poziom to 0,25 pkt procentowego. Są to czynniki, które w perspektywie najbliższych tygodni mogą wpłynąć na poprawę nastrojów także na naszej giełdzie.
Opracowanie: Iwona Kubiec