Dzisiejsza sesja powinna przynieść spadek cen, który będzie związany z szeregiem negatywnych czynników. Przede wszystkim dzisiejszy dzień przyniósł kolejne osłabienie złotówki i o godzinie 8.30 USD sprzedawane były po 4,46 zł. Jest to spowodowane z jednej strony czynnikami lokalnymi, jakimi są wątpliwości związane z nowelizacją tegorocznego budżetu. Z drugiej strony rośnie napięcie na światowych rynkach wschodzących, co jest związane przede wszystkim z sytuacją w Argentynie, która ma kłopoty ze spłatą bieżącego zadłużenia i pomimo tego chce zadłużać się także teraz. Do tego wszystkiego dokłada się sytuacja na giełdzie w USA, gdzie wczoraj zanotowano duże spadki, a po sesji ostrzeżenie dotyczące wyników ogłosił Compaq. Poranne notowania futures na amerykańskie indeksy nie wskazują na możliwość dużych spadków, ale sytuacja najpewniej pogorszy się w ciągu dnia.
Wszystko to oznacza, że dzisiaj sytuacja na GPW będzie zła. Jednocześnie zawsze istnieje szansa na to, że inwestorzy dojdą do wniosku, iż nie może już być gorzej, więc może być tylko lepiej. Taki moment jest oczywiście coraz bliżej, ale naszym zdaniem jeszcze nie nastąpił.
Opracowanie: Iwona Kubiec