Piątkowe zamknięcie wypadło tuż poniżej granicy 1 200 punktów. Mimo schłodzenia nastrojów po opublikowaniu słabych danych makroekonomicznych w Stanach Zjednoczonych, rynek terminowy zanotował tylko kosmetyczną przecenę. Inwestorzy chyba uznali, że nadszedł najlepszy czas na przy najmniej krótkotrwałe odreagowanie trwającej od dłuższego czasu tendencji spadkowej. Jednak wciąż grono optymistów jest poważnie zawężone o czym świadczy baza wynosząca ( ? 2) punkty ? jeśli dzisiejsza sesja będzie pod znakiem wzrostów to baza powinna się zmienić na dodatnią. Na wykresie wyraźnie widać, że kurs kontraktu ma poważne problemy ze sforsowaniem linii kanału spadkowego, która przebiega obecnie na wysokości około 1 205 punktów. Kolejny istoty opór to 1 231 punktów, gdzie przebiega 15-sesyjna średnia. Na uwagę zasługuje fakt, że po raz pierwszy na serii U1 liczba otwartych pozycji przekroczyła 12 tysięcy sztuk, i choć przyrost LOP nie był imponujący to może to oznaczać przy najmniej krótkoterminową zmianę trendu na rynku futures. Otwarcia kontraktów należy spodziewać się w okolicach piątkowego zamknięcia, większe zmiany cen nastąpią dopiero po otwarciu rynku kasowego.