Piątkowa sesja w USA zakończyła się lekką zwyżką obu indeksów. Dow Jones 10.539 pkt. (+0,57%), Nasdaq 2.084 pkt. (+0,44%). Po słabym otwarciu, praktycznie przez całą sesją przewagę posiadała strona kupująca. Dopiero w końcówce sesji nastąpiła niewielka realizacja zysków. Na taki przebieg notowań główny wpływ miał trwający pozytywny wydźwięk czwartkowych posesyjnych raportów finansowych. Z zadowoleniem przyjęto również publikowane dane makro.

Najważniejszą daną makroekonomiczną był wskaźnik PPI. Ceny producentów w czerwcu spadły o 0,4%, przy prognozach wynoszących ?0,1% (głównie wpływ spadających cen energii i ropy naftowej). Natomiast Core PPI (bez energii i żywności) wzrósł 0,1%, czyli dokładnie z prognozami. Dzisiaj poznamy poziom zapasów w przedsiębiorstwach za maj. Spodziewany jest spadek o 0,2%. W dalszym ciągu utrzymuje się tendencja wzrostowa wskaźnika Michigan Sentiment, którego wartość w kwietniu wynosiła 88,4 pkt., natomiast w lipcu 93,7 pkt. Sprzedaż detaliczna w czerwcu wzrosła o 0,2% (0,4% w zeszłym miesiącu.). Raport został przyjęty pozytywnie, gdyż obawiano się, że spadek zyskowności firm przełoży się na gorsze wyniki sprzedaży detalicznej. Szef Rezerwy Federalnej banku Dallas, Robert McTeer, powiedział, że nie widzi nadziei na szybkie wejście gospodarki USA na ścieżkę dynamicznego wzrostu gospodarczego. Tym samym dalsze obniżki stóp procentowych są prawdopodobne. Kolejne spotkanie FED 21 sierpnia.

Po zeszłotygodniowych pozytywnie odebranych informacjach ze strony Microsoft i General Electric, w tym tygodniu aż 1.500 firm poda kwartale raporty. Dzisiaj poznamy wyniki Citigroup ? największa grupa finansowa w USA. Już teraz wtorek określany jest jako ?earnings? super tuesday?. Najważniejszy będzie Intel (po sesji). Poza tym, m.in. Apple, General Motors, Johnson&Johnson, Merrill Lynch. Dzień później, przede wszystkim: IBM, poza tym, m.in. Coca-Cola, Boeing, Ford Motor. Pozostałe dni wyglądają podobnie. Tak więc atrakcji pełna gama. Dan Ascani, szef Global Markets Strategists, uważa, że raporty powinny być odebrane lekko pozytywnie, gdyż poprzedzone zostały stosownymi korektami w dół. Relatywnie nie będą to dobre dane.

Mariusz Puchałka

Dom Maklerski BSK S.A.