Przez większość wczorajszej sesji kurs kontraktów terminowych poruszał się w wąskim paśmie wahań 1185-1195 punktów. Dopiero końcówka notowań przyniosła bardziej zdecydowane wybicie ponad poziom 1200 punktów. Zamknięcie wypadło dokładnie na tym samym poziomie , co dzień wcześniej i zważywszy na przebieg notowań na rynku kasowym można uznać to za duży sukces strony popytowej. Baza na zamknięciu nieco straciła w porównaniu z dniem poprzednim i wyniosła + 9 punktów. Pomimo skutecznej obrony obszaru 1185-1190 pkt. należy stwierdzić, że obraz techniczny rynku futures uległ nieznacznemu pogorszeniu. Kurs nie zdołał w dalszym ciągu zdecydowanie przebić linii kanału spadkowego oraz nie był w stanie dojść do średniej 5-sesyjnej przebiegającej na 1 210 punktów. Wskaźnik HPI po wyjściu ponad poziom zero dwie sesje temu znowu znajduje się nieznacznie poniżej zera, co przy negatywnym przebiegu kolejnych sesji dałoby sygnał sprzedaży. Należy zaznaczyć, że wciąż pozytywnie zachowuje się MACD, które po przebiciu swej średniej - oddala się od niej. Po wczorajszych danych o dynamice produkcji przemysłowej w Polsce oraz po spadkach na giełdach amerykańskich otwarcie rynku terminowego powinno wypaść poniżej wczorajszego zamknięcia.