Wczorajsza sesja w USA zakończyła się niewielkimi wzrostami, mimo iż w trakcie notowań indeksy znajdowały się znacznie wyżej. Nasdaq 2.046 pkt. +1,51%, Dow Jones 10.610 pkt. +0,61%. Początkowo inwestorów podniósł na duchu pozytywny raporty fińskiej Nokii. Niestety zapowiedź pogorszenia wyników w trzecim kwartale, skutecznie ostudził zapał inwestorów. Dodatkowo Nokia poinformowała, że nie jest w stanie określić wyników finansowych w czwartym kwartale. Informacje te zdają się potwierdzać środowe obawy A. Greenspana, że powrót na ścieżkę wzrostu opóźnia się. Pozytywnie przed sesją na nastroje wpływał również dobry raport SAP (niemiecki producent zintegrowanych systemów informatycznych).
Z informacji makro warto wspomnieć, iż zasiłki dla bezrobotnych za drugi tydzień lipca spadły do 414 tys. (prognozowano 435 tys.). Bilans handlowy w maju wyniósł -28,3 miliarda USD (prognozowano -33 miliardy USD). Natomiast wskaźnik optymizmu Philadelphia FED za lipiec znacznie spadł do poziomu -12,2 pkt. Z pozostałych informacji ze spółek, dobre wyniki przedstawiła PepsiCo., Avon (kosmetyki). Producent komputerów, Dell poinformował, że jest zmuszony zaciągnąć kredyt w wysokości 700 milionów dolarów na odprawy dla zwalnianych pracowników. Spółka nie zmieniła jednak obniżonych prognoz zysków i przychodów.
Po sesji raporty kwartale przedstawił Microsoft, SUN, Nortel, eBay. Wszystkie raporty były zgodne z wcześniej obniżonymi prognozami. Jednak podobnie jak to miało w przypadku Nokii, również Microsoft zapowiedział pogorszenie wyników w trzecim kwartale i w całym drugim półroczu. Powodem jest stale zmniejszający się popyt na komputery osobiste. Informacje te znacząco wpłynęły na pogorszenie nastrojów po sesji, co odzwierciedla poranny mocno ujemny poziom futures na amerykańskie indeksy.
W ocenie analizy technicznej nie nastąpiła zmiana. Nadal indeksy nie potrafią sforsować spadkowej linii trendu zapoczątkowanego na przełomie maj-czerwiec 2001 r. Dla Nasdaq jest to 2.100 pkt., natomiast dla DJ`a - 10.650 pkt. Istotnymi poziomami wsparcia są odpowiednio wartości: 1.980 pkt. i 10.100 pkt.
Mariusz Puchałka