Reklama

A jednak piąta fala i nowe dno

Publikacja: 23.07.2001 08:09

WIG20 - Tydzień temu i w czwartek zwracałem uwagę na fakt, że przed większymi wzrostami indeks powinien zrobić jeszcze jedno długoterminowe dno. Jeszcze w piątek rano obstawiano scenariusz, że zaczęliśmy już summer rally a wyniki za II kwartał są już zdyskontowane. Niektórzy grali również pod formację odwróconej głowy i ramion. Niestety zapominając o tym, że w całej formacji zabrakło GŁOWY . Obroty w tej formacji grają kluczową rolę, na prawym ramieniu nie było żadnego wzrostu obrotów, więc cała formacja była niedorzeczna. W piątek około 12.30 odpadło dno i pękły złudzenia co do wzrostów. Popyt się wycofał a pod koniec sesji doszło do małej paniki w efekcie indeks WIG 20 ustanowił nowe długoterminowe dno poziomie 1137,3pkt. (wykres1). Jeszcze raz okazało się jak bardzo skuteczna jest analiza fal Elliotta. W starciu z falami formacja młota z 11-go lipca, która mogła sugerować summer rally przegrała z wielkim kretesem.

Co dalej ?

W perspektywie najbliższych kilku sesji spodziewam się pogłębienia piątkowego dna. Stanie się to głównie za sprawą dalszej przeceny Elektrimu (15-16zł) i KGHM (13-14zł). Być może do tego grona dołączy również PKN-Orlen (spadek do 15,35 zł?). Jaki będzie zasięg spadków? Myślę, że potencjał jest już niewielki: 1050-1100pkt. Potem powinno dojść do bardzo gwałtownego odbicia i poprawy koniunktury na kilka tygodni (summer rally). Maksymalny zasięg wzrostów to 1260-1300pkt. Po kilkutygodniowej wzrostowej korekcie powinna przyjść jeszcze jedna większa fala spadkowa. Jej target oceniam na 900-1000pkt.

Elektrim - Na przełamanie wsparcia w obszarze 18,6-19,0 zł musiałem czekać aż do piątkowej sesji gdy stało się jasne, że indeks WIG20 zmierza do swojego długoterminowego dna. Przebudzenie ze snu było dosyć bolesne. Przełamanie wsparcia na 18,6 zł nastąpiło o 13.20 potem w ciągu niespełna 3 godzin kurs akcji obniżył się do 17,25 zł. tracąc w ciągu całego dnia aż 9,7%.

Czy w poniedziałek można liczyć na odreagowanie tych spadków. Myślę, że będzie ono niewielkie i w ciągu tygodnia dojdzie do ich pogłębienia. Silny opór rozciąga się w obszarze 18,00-18,60 zł. Dolna strefa tego oporu powinna zastopować wzrosty. W efekcie dojdzie do kolejnych spadków. Kurs akcji może w tym ruchu spaść nawet do 15-16 zł (wykres2). Potem możliwa jest większa korekta (odradzam wchodzenie na długo). Z technicznego punktu widzenia trwanie w długich pozycjach jest obecnie dużym błędem. W perspektywie najbliższych kilku miesięcy możliwe są dalsze silne spadki. Kurs akcji może spaść nawet do obszaru konsolidacji (7-10 zł) z okresu poprzedzającego hossę z lat 1995-1997.

Reklama
Reklama

KGHM - Umocnienie się złotówki i dalszy spadek cen miedzi zrobiły swoje. W poniedziałek utworzyła się luka bessy, co na wzrostowym rynku było pierwszym sygnałem ostrzegawczym, że coś trzeszczy. Kolejne sesje to dalsze osłabianie się względem rynku. W piątek kurs akcji ustanowił nowe długoterminowe dno na poziomie 15,95 zł. Krótkoterminowo (godziny może 1-2 sesje) możliwy jest korekcyjny wzrost. Silny opór znajduje się w obszarze 16,25-16,60 zł (raczej dolny rejon tej strefy). W dłuższej perspektywie (kilka sesji) spodziewam się dalszych spadków być może nawet do 13-14 zł (wykres3). Potem powinno dojść do wzrostowej silniejszej korekty.

PKN-Orlen - W ciągu tygodnia spółka była wyjątkowo mocna w stosunku do indeksu. W czwartek kurs akcji próbował nawet przebijać się przez SUFIT który wyznacza silny opór w obszarze 16,90-17,00 zł (wykres4). Pomimo piątkowej burzy na rynku, kurs akcji zamknął się na poziomie 16,40 zł, gdzie znajduje się krótkoterminowe wsparcie. Na razie więc jeszcze nic nie pękło. Moim zdaniem nastąpić to może na początku tygodnia. W takiej sytuacji należy być przygotowanym na spadek cen akcji w okolice długoterminowego dna na poziomie 15,35 zł. W dłuższej perspektywie spodziewam się odreagowania fali spadkowej która zaczęła się w czerwcu na poziomie 19,95 zł.

DJIA - Na początku czwartkowej Stronie popytowej nie starczyło już sił by podciągnąć indeks do bardzo silnego oporu na poziomie 10.700 pkt. Potem doszło do umiarkowanych spadków. Piątkowe zamknięcie to 10.577 pkt. Byki są zmęczone i przed kolejną walką wskazane jest cofnięcie (wykres5). Czy nastąpi to od razu, czy będzie to jeszcze jedna nieudana próba przełamania oporu na 10.700pkt i kolejnego bardzo silnego na 10.800 pkt. tego nie wiem. Bardziej prawdopodobny jest schemat, że cofnięcie nastąpi od razu. Przemawia za tym bliskość silnego oporu na poziomie 10.600pkt (od piątkowego zamknięcia brakuje do niego tylko 23pkt.). Jestem przekonany, że jeśli nawet na początku tygodnia dojdzie do wzrostów to kolejne sesje przyniosą spadki, które będą korygować wzrosty z poziomu 10.121 pkt. Wsparcie widzę w rejonie 10.400-10.500pkt. Po zakończeniu korekty spodziewam się ruchu w górę i próby przełamania oporu w obszarze 10.700-10.800 pkt.

Po zakończeniu korekty oczekuję kolejnej kilkutygodniowej fali spadkowej w trakcie której dojdzie do definitywnego przełamania wsparcia na poziomie 10.300pkt. W perspektywie długoterminowej (do końca roku) grozi wybicie indeksu w dół z dwuletniej fazy konsolidacji (wykres6). W takiej sytuacji indeks może zniżkować nawet do 7400-7700 pkt.

Sławomir Dębowski

Dom Maklerski Banku Handlowego S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama