Na wtorkowej sesji kurs kontraktów zanotował kolejne minimum na zamknięciu notowań - 1 136 punktów. Byłoby jeszcze gorzej gdyby nie wzrost pod sam koniec sesji, który spowodował, że zamknięcie wypadło powyżej dwukrotnie odnotowanych wcześniej dziennych minimów na 1 131 pkt. Choć przez prawie całą sesję przeważała tendencja spadkowa to dało się zauważyć dużą siłę byków ? stąd baza na zamknięciu wyniosła aż + 16 punktów i ze względu na poziom cen kontraktów taki poziom bazy trzeba uznać za wręcz rewelacyjny. Oznacza to dużą wiarę w możliwość krótkoterminowego odbicia na rynku i to zapewne już na dzisiejszej sesji. Potwierdzeniem takiego scenariusza może być wczorajszy znaczny wzrost liczby otwartych pozycji do 12 515 szt. Mimo negatywnych sygnałów z MACD, który wygenerował sprzedaż, większą uwagę należy jednak skupić na oscylatorach, które są już dość mocno wyprzedane i nawet niezbyt imponujący wzrost kontraktów wygeneruje pierwsze sygnały kupna. Pomimo spadków na giełdach amerykańskich, dzisiejsze otwarcie rynku terminowego powinno wypaść lekko powyżej wczorajszego zamknięcia. W dalszej części sesji można spodziewać się wzrostów z uwagi na prawdopodobne odbicie akcji na rynku kasowym.