Reklama

DM BSK: Komentarz do sesji w USA

Publikacja: 27.07.2001 09:30

W czwartek amerykańskie rynki akcji kontynuowały tendencję wzrostową: DJIA10455.63pkt. (+0.48%), Nasdaq 2022.96pkt. (+1.95%) i S&P 500 1202.93pkt. (+1.04%). Początek sesji wypadł słabo z uwagi na nienajlepsze dane makro oraz pod wpływem raportu i ostrzeżeń Hewlett Packarda. Inwestorzy dyskontowali też posesyjne wieści ze środy (Compaq).

Jeśli chodzi o dane makro, to koszty zatrudnienia zwiększyły się w USA w całym drugim kwartale o 0,9% i rosły w tempie wolniejszym od prognoz analityków (1,1%). W ubiegłym tygodniu znacznie zmniejszyła się także liczba nowych bezrobotnych w USA. O zasiłek starało się zaledwie 366 tys osób. Tydzień wcześniej w urzędach pracy pojawiło się po raz pierwszy aż 417 tys. zwolnionych. Dane te wypadły również lepiej od oczekiwań, ponieważ analitycy prognozowali spadek do 405.000 osób. Rozczarował natomiast poziom zamówień na dobra trwałego użytku. W czerwcu spadły one o 2,0 procent licząc miesiąc do miesiąca, podał w czwartek Departament Handlu. Analitycy prognozowali, że zamówienia spadną o 0,8 procent po wzroście o 2,7 procent w maju.

Jeśli chodzi o informacje ze spółek to w centrum uwagi ponownie znalazły się raporty kwartalne. Amerykański producent komputerów Hewlett-Packard ostrzegł, że jego wyniki w kończącym się 31 lipca kwartale finansowym będą gorsze od wcześniejszych prognoz. HP zapowiedział także reorganizację i zwolnienie 6 tys. pracowników. Przychody spółki mają wynieść między 9,9 a 10,2 mld USD ? dużo poniżej prognozowanych przez First Call 11,2 mld USD. Nieco lepiej wypadło AIG, które zmieściło się w prognozach analityków. American International Group Inc największy ubezpieczyciel na świecie, poinformował, że jego zysk operacyjny w drugim kwartale wzrósł o 16 procent. Po sesji nie rozczarował Qualcomm.

Na dzisiejszej sesji uwaga inwestorów skoncentruje się na danych makro oraz wynikach spółek. Ważniejsze moim zdaniem okażą się dane makro, ponieważ żaden istotny blue chip nie publikuje dziś raportu finansowego. Inwestorzy z niepokojem oczekiwać będą przede wszystkim na wstępne dane o wzroście PKB w drugim kwartale (prognoza 0,9%). Poza tym podany zostanie zrewidowany wskaźnik nastroju Michigan Sentiment i poziom sprzedaży nowych domów w czerwcu.

Patryk Chycki

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama