Ubiegły tydzień w USA zakończył się na giełdach neutralnie, nie dało się zaobserwować jednoznacznej tendencji: DJIA 10416,7pkt (-0,4%), Nasdaq 2029,1pkt (+0,3%) i S&P500 1205,8pkt (+0,2%). Na taki obraz rynku złożyły się słabe dane makro oraz kwartalne raporty finansowe spółek.
Amerykańska gospodarka rozwijała się w II kwartale w rocznym tempie 0,7%, wynika ze wstępnych danych opublikowanych przez Departament Handlu USA. Tempo wzrostu PKB było trochę wolniejsze od prognoz, oczekiwano dynamiki w granicach 0.9%. Niepokojące jest to, że uzyskany wynik jest najgorszy od ośmiu lat, póki co nie ma więc oznak powrotu do szybkiej dynamiki PKB. Cały czas nie widać wyraźnych efektów działań Fed, kilkukrotne obniżki stóp procentowych nie są w stanie pobudzić koniunktury. Mimo wszystko należy pamiętać, że były to dane wstępne i jak uczy doświadczenie warto poczekać na ich weryfikację. Dość słabo wypadły również dane na temat poziomu zaufania konsumentów, ponieważ zrewidowany wskaźnik Uniwersytetu Michigan obniżył się w lipcu w porównaniu z czerwcem do 92,4 pkt. Spadek był wprawdzie niewielki, jednak konsumenci wciąż mają obawy co do bieżącej sytuacji ekonomicznej. Społeczeństwo jest zaniepokojone zwłaszcza rosnącym bezrobociem. Korzystnie natomiast należy ocenić fakt, iż wskaźnik określający przyszłe oczekiwania konsumentów wzrósł do 88,4 z 86,9 punktu w czerwcu. Poniżej oczekiwań wypadła również sprzedaż nowych domów.
Jeśli chodzi o informacje ze spółek, to przede wszystkim wiele mówiono o raportach opublikowanych jeszcze w czwartek wieczorem. Tu warto zwrócić uwagę na niezłe wyniki Qualcomm i gigantyczną stratę JDS Uniphase.
Porażkę poniósł Microsoft, ponieważ Departament Sprawiedliwości odrzucił wniosek sądowy spółki, dotyczący zrewidowania orzeczenia, uznającego Microsoft winnym praktyk monopolistycznych. Akcje straciły 1,7%.
Dzisiaj nie są publikowane żadne dane makro, dlatego można oczekiwać, że uwaga inwestorów skupi się na informacjach ze spółek. Wyniki kwartalne opublikują m.in. Associated Materials i Terra Lycos.