W wyniku trwających na rynku zwyżek został pokonany poprzedni szczyt z 30 lipca przy 1188 pkt dla WIG20. Po tym nastąpiła krótka korekta, którą można uznać za ruch powrotny po jego przebiciu. Obecnie indeks zmierza do dzisiejszego maksimum przy 1200 pkt., od którego dzieli go już tylko punkt. Tym wydarzeniom towarzyszą duże obroty wynoszące 110 mln zł. To mniej więcej tyle, co wczoraj o tej samej porze. Jednak dziś w przeciwieństwie do wczorajszej sesji nie skupiają się one tylko na akcjach TP.S.A., ale rozkładają się bardziej równomiernie na większą liczbę spółek.
Wśród walorów zyskujących najwięcej znajdują się głównie walory z sektora informatycznego. Optimus i Softbank rosną po prawie 4%, Prokom o około 3%. W oczekiwaniu na ostateczne popisanie umowy z Vivendi kolejny dzień zyskuje Elektrim, który jest dziś wyceniany na 21 zł, czyli o ponad 2% więcej, niż wczoraj na zamknięciu.
Za to gorzej spisuje się TP.S.A., która jako jeden z nielicznych papierów nieznacznie traci na wartości. Wyceniana jest na 15,50 zł, ale obroty są wyraźnie mniejsze, niż przez ostatnie dni. To może sugerować, iż podaż wynikająca z rozczarowania decyzją France Telecom wyczerpuje się. Negatywne oddziaływanie tego czynnika zastąpiło obniżenie długoterminowej rekomendacji przez Merrill Lynch z kupuj do neutralnie. Od strony technicznej dzisiejsze notowania znajdują się poniżej świecy z 11 lipca, co jest powodem do niepokoju. Było tak też i wczoraj, ale ostatecznie zamknięcie wypadło wyżej. Dlatego z ostatecznymi ocenami powstrzymajmy się do zakończenia sesji.
W Europie za sprawą obniżki o 25 pkt. bazowych stóp procentowych przez Bank Anglii przyspieszyły dotychczasowe wzrosty. DAX i CAC rosną o ponad 1,5%, mniej o 0,6% FTSE. Kolejny dzień zwyżek w USA zapowiadają kontrakty terminowe ? Nasdaq +28 pkt. S&P +8,8 pkt.
Krzysztof Stępień