Wczorajsza sesja pokazała inwestorom jak ważny jest poziom oporu 1200 pkt. na indeksie blue chips. Giełdzie zabrakło pozytywnych informacji w oparciu o które mógłby nastąpić skuteczny atak na wyżej wymienioną barierę. Również dziś najprawdopodobniej trwać będziemy w przedziale 1160 - 1200 pkt. Nie oczekuję prób przełamania oporu. Rynek powinien raczej kierować się w stronę wsparcia. Na początku sesji głównym indeksom zaszkodzić może dyskontowanie słabych wyników sektora bankowego. Stabilnie powinien zachowywać się natomiast kurs TPSA. Dzisiaj bowiem upływa termin, w którym FT może złożyć swoją ofertę dotyczącą zakupu akcji telekomu.

Pozytywnie powinny natomiast wpłynąć na rynek wypowiedzi członka RPP D. Rosatiego, który uważa że prognozowany spadek inflacji w lipcu do 5,2-5,5% z 6,2% w czerwcu zwiększa prawdopodobieństwo zmiany parametrów polityki pieniężnej. Być może RPP zdecyduje się na taki ruch jeszcze przed wyborami. O ile jednak poziom inflacji zachęca do takich działań, to już polityka fiskalna pozostawia sporo do życzenia i stanowi główny powód obaw rady.

Od strony analizy technicznej średnioterminowa sytuacja głównych indeksów nadal nie daje podstaw do optymizmu. Wyhamowanie krótkich wzrostów z drugiej połowy lipca i zatrzymanie na de facto pierwszym oporze również nie świadczą o sile rynku. Tygodniowa stabilizacja sprawiła, że MACD zaczął hamować wzrosty, natomiast oscylatory szybkie zmieniają kierunek na spadkowy. Mimo wszystko nadal za ważny sygnał należy postrzegać dopiero przełamanie jednej z wymienionych barier: 1160 i 1200 pkt. na Wig 20. Dziś zbliżymy się raczej do wsparcia.

Patryk Chycki

DOM MAKLERSKI BSK S.A.