Już przedsesyjny poziom futures sygnalizował dalsze spadki indeksów. Obawy związane z publikacją danych makroekonomicznych i raportów spółek, skutecznie powstrzymywały inwestorów przed podjęciem decyzji. Na rynek napłynęły również kolejne informacje dotyczące Intel`a. Tym razem Lehman Brothers zwrócił uwagę na trudną wojnę cenową z AMD. Ponadto Salomon Smith Barney obniżył prognozy zysku dla Intel`a. W konsekwencji Nasdaq stracił 1,55%, zamykając sesję na poziomie 2.034 pkt., natomiast wartość Dow Jones`a obniżyła się o 1,06%, co dało spadek do 10.401 pkt.

Oprócz Intela, na wartości traciły również walory Cisco. Rynek z dużym niepokojem oczekuje na publikację raportu kwartalnego, dzisiaj po sesji. Kondycja finansowa Cisco, powinna wskazać panującą sytuację w innych dużych firmach. Istotne będą również wskazania beżowej księgi, której publikacja ma nastąpić w środę. Na wczorajszej sesji strumień gotówki kierowany był jedynie w specjalnych okazjach, takich jak zapowiadana fuzja American Airways i Global Airlines, czy propozycja przejęcia przez EchoStar - Hughes Electronics. Na przebieg dzisiejszej sesji będą miały wpływ dane makroekonomiczne. O godz. 14.30 podany zostanie wskaźnik produktywności za 2 kwartał br. Rynek spodziewa się wzrostu o 1,6% (poprzednio spadek o 1,2%).

Pogorszeniu uległy wskazania analizy technicznej. Nasdaq nieznacznie powrócił poniżej wcześniej pokonanej linii kilkutygodniowego trendu spadkowego. Nieregularność ostatnio obserwowanych korekt, skłania do wniosku, że będziemy mieli do czynienia w dalszym ciągu ze średnioterminową tendencją boczną. Dolnym ograniczeniem jest obecnie poziom 1.940 pkt., natomiast pierwszym oporem 2.100 pkt. Analogicznie dla Dow Jones`a poziomem wsparcia jest 10.200 pkt., natomiast pierwszym oporem 10.600 pkt. Dopiero pokonanie wskazanych wyżej wartości umożliwi na wygenerowanie dłużej trwającej tendencji.

Mariusz Puchałka

Dom Maklerski DM BSK S.A.