Wczorajsza sesja przyniosła ponowne spadki indeksów. Deprecjacji towarzyszyło zdecydowane zmniejszenie wolumenu obrotów. Jest to jedyny pozytywny element, świadczący o tym, że obecne poziomy cenowe nie są akceptowane przez obie strony rynku. Spadki byłyby większe gdyby nie wpływ TPSA i lepsze od spodziewanych dane o wydajności pracy w USA. Pamiętać należy jednak, że złożona wczoraj oferta przez FT na zakup TPSA nic nie wyjaśnia. Ministerstwo Skarbu nie chciało bowiem podać zaoferowanej ceny. Sądząc po zeszłotygodniowych wypowiedziach szefa FT, cena prawdopodobnie zbliżona jest do ceny rynkowej, co z pewnością nie spotka się z akceptacją ze strony MSP. Na rynku pojawiła się również kolejna negatywna rekomendacja dla akcji TPSA. Po Merrill Lynch i Morgan Stanley Dean Witter, tym razem Raiffeisen Centrobank rekomenduje sprzedaż akcji naszego narodowego operatora, obniżając cenę docelową z 17 do 10 zł.
Zwracam również uwagę na duży spadek rentowności bonów skarbowych, świadczący o tym, że rynek spodziewa się w sierpniu obniżki stóp procentowych o ok. 100-150 pkt. bazowych. Z pewnością przewidywany w lipcu spadek inflacji w okolice 5% powinien skłonić RPP do obniżenia stóp. Przecież niższa inflacja to niższy wzrost PKB i tym samym większe kłopoty budżetu. Z pozostałych informacji warto wspomnieć o mniejszym od prognoz spadku produkcji przemysłowej w Niemczech. W czerwcu zanotowano miesięczny spadek o 0,4%. Pogorszyła się również sytuacja na rynku pracy. Bezrobocie w lipcu wzrosło z 8,9% do 9,2%.
Pogorszeniu uległ klimat inwestycyjny na rynkach zagranicznych. Długo oczekiwany raport Cisco okazał się niekorzystny. Spółka zanotowało 99% spadek dynamiki zysku netto. Dodatkowo zanotowano niższą od oczekiwań sprzedaż. Szef Cisco, John Chambers powiedział, że tak naprawdę nikt nie wie, kiedy nastąpi odwrócenie spadkowej tendencji całej gospodarki i wydatków. Trudno więc być optymistą zarówno wobec naszego rynku, jak i rynków zagranicznych.
Mariusz Puchałka
Dom Maklerski BSK S.A.